| XXXVIII Sesja Rady Miasta |
Zgodnie z zaplanowanym porządkiem obrad, tradycyjnie sesję rozpoczęły interpelacje radnych. Jako pierwszy głos zabrał radny Tadeusz Chrobak, który zapytał, czy planowany remont dachu kościoła w Kobieli można ustalić tak, by nie kolidował z uroczystościami związanymi z wiejskim świętem. Zapytał także na jakim etapie znajdują się przygotowania do remontu drogi "agencyjnej" na osiedlu popegeerowskim w Strzegowie. Radny Edward Swatek poruszył kwestię drogi w Gnojnej, która po powierzchownym remoncie, wskutek ruchu kołowego ciężkich pojazdów, wróciła do stanu sprzed remontu. Stwierdził, iż w niektórych miejscach głębokość ubytków sięga nawet pół metra. Wyraził także swoje niezadowolenie związane z drogami gminnymi, które w razie np. pożaru, uniemożliwiają dojazd służbom ratowniczym. Natomiast około trzykilometrowy odcinek drogi powiatowej w kierunku Jutrzyny, zarośnięty jest krzakami, co u przyjezdnych może sprawiać wrażenie, iż nikt w tych rejonach nie mieszka. Taki stan pobocza źle według radnego świadczy o gminie. Swą wypowiedź podsumował on stwierdzeniem, iż droga powiatowa to jedno wielkie śmietnisko. Radny Zbigniew Łuczyszyn wrócił do problemu oświetlenia ulic na Półwiosku, w szczególności na ulicy Cichej. W odległości 0,5 - 1 km od zabudowań ktoś wybudował dom i mieszkańcy mówią, iż prędzej zostaną oświetlone tamte rejony, niż ulica, przy której mieszka większa ilość ludzi, a zamontowanie lamp jest prostsze. Podobno mieszkańcy widzieli już energetyków pracujących przy nowo powstałej posesji. Przedstawił też problem mieszkańców ulicy Ogrodowej, którzy czekają na remont chodnika. Twierdzą oni, iż brakujące środki można pozyskać ze sprzedaży działek po SAR. Łuczyszyn podjął też problem chodnika w Tarnowie Grodkowskim, na który w ubiegłym roku zostały przeznaczone pieniądze, a prace zakończyły się na "przymiarkach". Zaapelował też o ograniczenie tonażu i prędkości na drodze łączącej Tarnów z drogą prowadzącą w kierunku Żelaznej. Zapytał obecnego na sali komendanta Straży Miejskiej o kradzież słupków wyznaczających trasę rowerową przebiegającą m. in. wzdłuż wspomnianej wcześniej drogi; zażądał odpowiedzi co zostało w tej sprawie poczynione. To samo pytanie odniósł do zgłoszonego faktu nielegalnej wycinki drzewa w tym rejonie. Kolejne pytanie Łuczyszyn skierował do dyrektora Ośrodka Kultury i Rekreacji - wyraził żal z powodu podupadającej świetlicy na Półwiosku, która, zdaniem mieszkańców, była użyteczna do momentu przejęcia jej w celu likwidacji. Radny Tomasz Róża pozostał przy kwestii świetlicy, w której mieści się siedziba Caritasu. Poinformował, iż pracujące tam osoby skarżą się na brak ogrzewania i ciepłej wody, co paraliżuje ich pracę do tego stopnia, iż korzystać muszą z toalety znajdującej się w innym budynku. Radny Dariusz Gajewski powrócił do kwestii zagrażającej bezpieczeństwu skarpy w Starowicach. Poinformował, iż wnioskowano o jej wzmocnienie już dwukrotnie, podobno sprawa znajduje się w Wojewódzkim Zakładzie Melioracji, lecz ten już raz odmówił wykonania prac z powodu braku środków. Radny wyraził strach przed powtórką sytuacji. Poinformował też o słupie nr 212 w Starowicach, na którym miało zostać zamontowane oświetlenie. 2 grudnia otrzymał on pismo z UM, którego autorem był pan Arkadiusz Broda. Ten pytał o stopień zaawansowania prac, natomiast do dziś ich nie wykonano. Radny Tadeusz Szeląg zaapelował o wyrównanie ulic Tetmajera, Kosynierów i Głowackiego. Radny Stanisław Jurasz zgłosił problem istniejący przy ulicy Jagiełły. Zgłaszał już wniosek, by część ulicy została zamknięta dla ruchu, ponieważ wyjście z klatki schodowej prowadzącej do domostw przy Chrobrego 2 wypada wprost na Jagiełły. Radny zapytał, dlaczego nadal nie otrzymał w tej sprawie odpowiedzi. Poinformował też o problemach z parkowaniem, z którym borykają się mieszkańcy ulic Dąbrowskiej - dochodzi tam już do konfliktów między sąsiadami, wszystkiemu winna jest zbyt wąska ulica. Zaapelował, by urbaniści projektujący w przyszłości osiedla w Grodkowie, mieli na uwadze fakt, iż ludzie nie jeżdżą już wyłącznie rowerami. Podobny problem występuje na podwórku usytuowanym za budynkami Rynek 10-12 - tam kierowcy parkują na trawniku. Jurasz zauważył też problem, który powodują mieszkańcy dokarmiający gołębie. Wyraził zrozumienie, iż w zimie ptakom ciężko jest znaleźć pożywienie, natomiast w okresie wiosenno-letnim nie będą miały z tym problemu a sypanie im jedzenia tylko je rozleniwia i powoduje zaśmiecenie miasta. Ponadto tam, gdzie dokarmia się gołębie, pojawia się ich coraz więcej. Zaproponował, by miasto, idąc za przykładem innych aglomeracji, pomyślało nad uchwałą zakazującą tego czynu. Radny zapytał także, czy istnieje wykaz ulic, które będą w najbliższym czasie remontowane - po wygranym przetargu wykonawca przystąpił już do dokonywania cząstkowych remontów ulic. Radny Czesław Maślanka skarżył się, iż nadal nie ma informacji w sprawie punktu pocztowego w Kopicach. Powiedział, że we wsi znajduje się pomieszczenie, które może zostać na ten cel udostępnione. Ponadto jest też osoba gotowa podjęcia się tam pracy. Zapytał też o remont dachu świetlicy wiejskiej - niedawno wykonany był remont wnętrza i zdaniem radnego cieknący dach może sprawić, iż te prace wykonano na marne. Radny Marek Kwiatkowski poruszył problem stadionu miejskiego, na którym panuje bałagan. Zaproponował częstsze patrole w tym rejonie, gdyż zrobiło się cieplej i niemalże codziennie odbywają się tam imprezy połączone z zawodami, m. in. w konkurencji rozbijania butelek po piwie na trawie. Według radnego, problem jest palący, bowiem często odbywają się tam mecze oraz lekcje wychowania fizycznego. Ponadto na osiedlu Kościuszki, nieopodal ciepłowni powstało nowe dzikie wysypisko, gdzie mieszkańcy wyrzucają m. in. stare meble. W konsekwencji młodzież urządziła sobie w tym miejscu klub, ponadto przebywający tam bawią się w indian dając znaki dymne po podpaleniu zalegających tam śmieci. Dalsza część relacji po kliknięciu w link "czytaj całość"
W odpowiedzi na wniosek radnego Chrobaka dotyczący remontu dachu, stwierdził iż ciężko jest dziś powiedzieć, czy uda się spełnić prośbę mieszkańców, natomiast na pewno zostanie ona wzięta pod uwagę. Odnośnie dróg "agencyjnych", burmistrz poinformował, że gmina jest zdeterminowana do przejmowania dróg, jeśli tylko pojawią się pieniądze na ich remont. W odpowiedzi na wniosek radnego Swatka, Antoniewicz uspokoił, iż w przyszłym tygodniu na drodze wojewódzkiej w Gnojnej będzie prowadzony przez ZDW remont ubytków. Obwodnica wsi jest potrzebna bowiem przejeżdżający tamtędy ciężki sprzęt ciągle ją niszczy, natomiast te tereny są podokłe i to rodzi największy problem. Dróg gminnych jest dużo, w związku z czym moga pojawiać się problemy z doprowadzeniem ich do dobrego stanu w zadowalającym czasie. Burmistrz poprosił o sprecyzowanie, które odcinki są w najgorszym stanie. Do oczyszczenia drogi powiatowej można wykorzystać pracowników interwencyjnych, których wioska posiada. W odpowiedzi na wniosek radnego Łuczyszyna burmistrz poinformował, iż w całym kraju są problemy z zakładami energetycznymi, w których sruktura organizacyjna jest bardzo skomplikowana. Niebawem z koncernem rozmawiać będzie grupa samorządowa województwa. Natomiast dodatkowe punkty świetlne to oczywiście problem wiążący się z pieniędzmi. Chodniki wzdłuż ulicy Ogrodowej nie są zapisane w tegorocznym budżecie. Kwestię rozporządzenia środkami pochodzącymi ze sprzedaży mienia ustala Rada Miejska, w związku z tym wniosek ten trzeba będzie poddać pod ocenę Rady. Ograniczenie tonażu i prędkości w chwili obecnej nie występuje na drodze łączącej Tarnów z drogą na Żelazną, bowiem była to droga typowo rolna, natomiast od jakiegoś czasu funkcjonuje jako "mała obwodnica" rozjeżdżana przez samochody ciężarowe. W zakresie kradzieży słupków były prowadzone działania, natomiast kwestia chodników w Tarnowie Grodkowskim nie jest zamknięta - w chwili obecnej sporządzana jest dokumentacja. Jest szansa na to, że prace rozpoczną się w okolicach sierpnia.
Radny Róża otrzymał odpowiedź iż zastosowane w siedzibie Caritasu ogrzewanie elektryczne nie zdało egzaminu a sprawa powróci w lecie. W odpowiedzi na wniosek radnego Szeląga - drogi na osiedlu są do remontu, Urząd stara się to robić ale musi się dostosowywać do programów pomocowych. Przykładem jest ulica Szpitalna, której remont udało się dofinansować. Natomiast wniosek na rdofinansowanie remontu ulicy Powstańców Śląskich nie został przyjęty. W budżecie jest obecnie zapisany remont drogi przemysłowej łączącej ulice Warszawską i Wrocławską - droga ta ma duże znaczenie, gdyż są to tereny inwestycyjne. W odpowiedzi na wniosek radnego Jurasza, sprawa zakazu ruchu na części ulicy zostanie rozważona. Radnego Maślanka burmistrz poinformował, iż interweniowano w momencie zamknięcia poczty w Kopicach. Punkt można tej instytucji udostępnić, natomiast nie ma gwarancji, iż zechce ona go przyjąć. Kwestia dachu świetlicy będzie analizowana. W nawiązaniu do wniosku radnego Kwiatkowskiego, burmistrz zapytał, czy policja interweniowała na stadionie, na co Kwiatkowski odrzekł, iż sprawę trzeba nagłośnić by młodzież nie czuła się bezkarnie. Nauczyciele wychowania fizycznego, z którymi rozmawiał poinformowali go, iż interwencje nie miały miejsca. Burmistrz zapewnił, iż w najbliższych dniach zostaną sprawdzone informacje dotyczące dzikiego wysypiska. Podczas sesji pojawiła się też kwestia monitoringu miejskiego, który po problemach, jakie stwarzał na początku, został w ramach gwarancji naprawiony i obecnie funkcjonuje poprawnie. Widać już pierwsze efekty - część osób spożywających alkohol chowa się przed kamerami. Kamer docelowo ma być około dwudziestu a zapis z kamer jest nagrywany, co umożliwia w razie potrzeby odtworzenie nagrania zarejestrowanego w przeszłości.
Przewodniczący Grzybowski oddał głos dyrektorowi Ośrodka Kultury i Rekreacji Stanisławowi Wieczorkowi, który poinformował, iż budynek świetlicy na Półwiosku jest w fatalnym stanie (brak ogrzewania, kiepski dach, zniszczone toalety) w ostatnim czasie wyremontowano salę i zaplecze, natomiast na dalsze remonty nie ma obecnie pieniędzy. Dyrektor potwierdził, iż świetlica w Starowicach przynosi rocznie około 3000 złotych zysku, natomiast na jej remont przeznaczono ogromne środki. Caritas, który ma w budynku swą siedzibę płaci jedynie za wykorzystany prąd i wodę, więc budynek na siebie nie zarabia. Gdyby znalazły się pieniądze, sala z pewnością zostałaby wyremontowana tak jak na przykład kino. Świetlica na Półwiosku, fot. Daniel Klimczak
Po Wieczorku, głos zabrał komendant Straży Miejskiej Paweł Borkowski, który poinformował, iż czynności w sprawie wycinki drzew prowadzi wydział ochrony środowiska. W sprawie parkowania za kawiarnią Inka są prowadzone interwencje wiążące się m. in. z pouczaniem kierowców. Za karmienie gołębi były już stosowane mandaty z tytułu zaśmiecania, natomiast sprawa wysypiska nie była dotychczas funkcjonariuszom zgłaszana.
Po tym wystąpieniu przewodniczący Rady uznał punkt obrad za wyczerpany, po czym głos zabrał burmistrz przedstawiając sprawozdanie ze swojej działalności.
Na początku wystąpienia podał on istotne informacje przekazane przez wicestarostę Jończyka: zima 2008/2009 kosztowała powiat 400 tysięcy złotych, natomiast tegoroczna - dwukrotnie więcej. Na ten rok przeznaczono ok. pół miliona złotych na remonty dróg, natomiast kwota ta ma się zwiększyć. Trwa sporządzanie dokumentacji dotyczącej remontu drogi z Wójtowic do Jaszowa. Przy okazji remontu drogi, we wsiach powstaną także chodniki. Ogłoszenie listy projektów otrzymujących dofinansowanie w ramach rządowego programu przebudowy dróg lokalnych (schetynówki) nastąpić ma około września i wtedy też będzie znanych więcej szczegółów związanych z planami remontu tej drogi.
Burmistrz porównał trwające lub zaplanowane w mieście inwestycje do ogromnej machiny. Przypomniał o ogłoszeniu kolejnego przetargu - tym razem na przebudowę ul. Szpitalnej. Rozstrzygnięto też przetarg na przebudowę otoczenia ratusza, w którym zwycięzcą nie została firma oferująca najniższą cenę. Oferta była co prawda kusząca, natomiast nie była ona kompletna - zaznaczył. Mimo to, koszt prac okazał się mniejszy niż przewidywał kosztorys - zaoszczędzono tym sposobem ok. 600 tysięcy złotych. Antoniewicz podkreślił ponadto, że zwycięska firma pochodzi z Grodkowa, w związku z czym możliwe będzie powstanie nowych miejsc pracy dla mieszkańców. Jako ważną dla gminy inwestycję wskazał także kanalizację, która obejmie 17 miejscowości - obecnie trwają przetargi na realizację zadań. Zaapelował on o cierpliwość w obliczu problemu komunikacyjnego, z którym niebawem będziemy się borykać - w szczególności w centrum miasta podczas prac związanych z modernizacją rynku, ale także w wioskach podczas budowy kanalizacji czy podczas remontów cząstkowych nawierzchni. Drugiej szansy na tak potężne inwestycje zdaniem burmistrza szybko nie będzie, jednak można wiązać nadzieje na zwiększenie środków dla województwa opolskiego, które zajmuje obecnie I miejsce w kraju pod względem wykorzystania środków z Unii Europejskiej, dzięki czemu niewykluczona może być premia za tak dobre wyniki. Niebawem ruszy przetarg na remont drogi dojazdowej w Osieku Grodkowskim. Burmistrz wyraził słowa uznania wobec pracowników Urzędu, zdementował też głosy mówiące, iż środki unijne dla gminy pozyskują zewnętrzne firmy - Urząd pozyskuje je samodzielnie, zewnętrzne firmy wykonują jedynie dokumentacje - dodał.
Oczywiście nie sposób było nie wspomnieć o budowie obwodnicy miasta, którą burmistrz nazwał największym sukcesem Grodkowa w ostatnich latach. Wyraził wiarę w to, że zwycięzca przetargu dobrze poradzi sobie z powierzonym zadaniem, bowiem ma dobre notowania. Obwodnica miasta ma być gotowa do końca czerwca przyszłego roku. Dzięki temu remonty dróg w mieście będą miały większy sens, gdyż dróg tych nie będzie niszczyć tranzyt. Prawdopodobnie budowa zostanie uroczyście otwarta, na co jego zdaniem inwestycja zasługuje - burmistrz poinformował, iż rozmawiał już na ten temat z marszałkiem województwa. Przypomniano też o budowie świetlicy w Jaszkotlach, natomiast dzieci z Więcmierzyc będą niebawem mogły spędzać czas na nowym placu zabaw.
Pojawiły się zmiany związane z remontem ulicy Sienkiewicza - nie będzie on traktowany jako bieżący wydatek lecz jako inwestycja - tak zdecydował ZDW. Wszystko wskazuje na to, iż prace remontowe ruszą w maju. Antoniewicz przypomniał o niedawnej wizytacji przedstawicieli spółki EURO 2012. Niebawem zostanie złożony wniosek o dofinansowanie remontu stadionu, natomiast wniosek ten będzie trudny - zaznaczył. Takie wnioski muszą uwzględniać powstanie nowych miejsc pracy, co w przypadku stadionu nie będzie łatwe, gdyż ten już istnieje i pracują przy nim ludzie. W ostatnim czasie doszło do kilku spotkań marszałków województw, podczas których rozmawiano m. in. o budowie linii energetycznej 400kV z Wrocławia do Dobrzenia. Dla województwa opolskiego ma to być ważna linia, gdyż zapewni ona zabezpieczenie energetyczne. Jeśli do niej dojdzie, wówczas pojawią się także wpływy do budżetu gminy. Burmistrz poinformował o podtrzymaniu negatywnej decyzji w sprawie utworzenia publicznej szkoły i przedszkola w Gałążczycach. Rozważana jest kwestia usytuowania Ośrodka Pomocy Społecznej, który trzeba będzie przenieść z ratusza.
Antoniewicz zaprosił także zgromadzonych na zbliżające się uroczystości związane z rocznicą uchwalenia Konstytucji 3 maja. Planowana jest uroczysta msza oraz złożenie kwiatów pod pomnikiem w parku.
Głos zabrał przewodniczący Grzybowski, który potwierdził mnogość inwestycji będących mieć w niedalekiej przyszłości miejsce. Poinformował, iż z pewnością część społeczeństwa będzie niezadowolona z niedogodności podczas prac. Zapytano obecną na sali prezes spółki GrodWik o terminy rozstrzygnięcia przetargów. Ta poinformowała, że terminy otwarcia ofert to 4, 5, 7 i 14 maja. Do końca lipca spodziewane jest rozpoczęcie pierwszych prac.
Radny Edward Swatek - członek Izby rolniczej został zapytany o nowe informacje z Izby, ten odparł iż nic nowego nie ma i wszystko jest po staremu.
Przewodniczący ogłosił dziesięciominutową przerwę w obradach, po której głos, na prośbę Stanisława Jurasza zastępującego chwilowo nieobecnego przewodniczącego, zabrali sołtysi.
Sołtys Kobieli Tadeusz Chrobak wniósł postulat o wyposażenie każdego z sołectw we flagę narodową wykonaną z dobrej jakości materiału. Jego zdaniem często kupuje się flagi tańsze, które nie wykazują się zbyt długą żywotnością.
Sołtys Jędrzejowa Tadeusz Siekieta poinformował, iż pojawiła się nowa firma zajmująca się wywozem nieczystości, która oferuje swe usługi w cenie o 1,5 złotego niższej niż Komunalnik, z czego wyraził zadowolenie. Zapytał, czy Rada wie coś na ten temat i czy można bez obaw korzystać z jej usług. Sołtys poruszył także sprawę nowego cmentarza we wsi, którym nie ma się kto opiekować. Poinformował, iż proboszcz parafii uważa opiekę nad cmentarzem za zbyt kłopotliwą i obecnie obowiązek ten spoczywa na sołtysie. Sołtys zapytał także w imieniu mieszkańców, która z planowanych inwestycji przeprowadzona zostanie we wsi w pierwszej kolejności: budowa kanalizacji czy remont drogi. Ponadto zgłosił potrzebę wymiany lampy przy słupie numer 219.
Edward Filończuk, sołtys Wierzbnej poskarżył się na fatalny stan drogi powiatowej z Wierzbnej do Gałążczyc. Zapytał także czy da się doświetlić drogą w okolicach lasu, bowiem jest tam tak ciemno, iż ludzie boją się tamtędy chodzić.
Waldemar Kwiatkowski, sołtys Młodoszowic zapytał co czynione jest w sprawie chodnika we wsi, przy którym prace zatrzymały się w ubiegłym roku. Tymczasem pojawiła się w nim dziura o głębokości około 70 centymetrów, która może być przyczyną poważnego wypadku. Dziura nie została oznakowana. Ponadto sołtys zapytał o koszt przyłączenia do kanalizacji i o koszty jej eksploatacji. Poinformował też o konflikcie lokalizacji przepompowni we wsi, której część ma stanąć na placu zabaw. By do tego nie doszło, konieczne jest przesunięcie przepompowni o około 3 metry, co jego zdaniem jest możliwe. Mieszkańcy są rozgoryczeni, gdyż plac zabaw budowali w własnych pieniędzy. Ponadto zapytał też o podwyżkę diet dla sołtysów, o którą wnioskował już w roku ubiegłym. Na koniec poprosił o informacje w sprawie wiatraków mających stanąć w okolicach wsi. Grzegorz Mrożek, sołtys Strzegowa zapytał, na jakim etapie znajduje się przygotowanie budowy placu zabaw, na które wieś przeznaczyła pieniądze w ramach funduszu sołeckiego. Zapytał też o zasady, według których regulowana jest ilość pracowników interwencyjnych; w niektórych miejscowościach jest ich dwóch, natomiast w Strzegowie tylko jeden.
Gdy nie pojawiło się więcej wniosków, burmistrz nawiązał do niektórych z nich:
Nie wiedział co odpowiedzieć sołtysowi Kobieli. Z jednej strony dbałość o symbole narodowe jest bardzo ważna, co pokazały nam ostatnie dni, natomiast za wszystkim kryją się pieniądze. Zapewnił natomiast, iż sprawa zostanie rozważona.
W odpowiedzi na wniosek sołtysa Jędrzejowa poinformował, iż Urząd wie o nowej firmie zajmującej się wywozem nieczystości i jeśli tylko spełnia ona wszystkie przewidziane prawem wymogi, nic nie stoi na przeszkodzie w jej funkcjonowaniu i działaniu praw wolnego rynku. Zarządca cmentarza zostanie niebawem wybrany, natomiast sprawa dodatkowych punktów świetlnych jest uwarunkowana pojawieniem się w budżecie oszczędności.
Sołtys Młodoszowic otrzymał odpowiedź, iż pieniądze na chodnik są, natomiast trzeba być cierpliwym. Koszty korzystania z kanalizacji jeszcze nie są znane. W najbliższym czasie (za około miesiąc) w każdej z wsi objętych programem, odbędzie się zabranie, podczas którego ustalane będą najważniejsze szczegóły. W najbliższym czasie planowane są też spotkania z inwestorami pragnącymi wybudować w gminie wiatraki. W chwili obecnej największe szanse mają okolice w Kolnicy, Przylesia i Wierzbnika.
Sołtys Strzegowa otrzymał informacje, iż zakupy z funduszu sołeckiego będą dokonywane w większych grupach (np. wszystkie place zabaw zostaną zakupione w jednym przetargu), dzięki czemu gmina ma szanse na gratisy czy zniżki. Przydział pracowników interwencyjnych polega na tym, iż większe wsie dostają dwie osoby, natomiast miejscowości mniejsze, bądź te, w których pracownicy ci nie wykazywali woli pracy, otrzymują mniejszą ich ilość. Nie może być tak, iż wspólnym wysiłkiem Urzędu Miasta i Urzędu Pracy są oni zatrudniani a potem są zwalniani dyscyplinarnie z powodu siedzenia w krzakach bądź spożywania alkoholu.
Sołtys Jędrzejowa ponownie zapytał o kolejność przeprowadzanych inwestycji, na co burmistrz odrzekł, iż nie ma to wpływu. Gdyby tak było, zapewne najpierw powstałaby kanalizacja, niestety trzeba się zmieścić w rygorystycznych terminach, by inwestycja mogła zostać zrealizowana. Ponadto obie inwestycje realizowane są przez dwa odrębne samorządy - kanalizacja przez gminę, remont drogi zaś przez powiat.
Po powrocie na salę obrad, przewodniczący Rady ogłosił przejście do następnego punktu, w którym odbyć się miało głosowanie nad udzieleniem absolutorium burmistrzowi za wykonanie budżetu za ubiegły rok. Głos zabrał Antoniewicz, który odczytał wykonanie ubiegłorocznego budżetu, po nim skarbnik gminy przedstawiła pozytywną opinię z dnia 26 marca br. wydaną przez Regionalną Izbę Obrachunkową w Opolu.
W głosowaniu nad udzieleniem absolutorium, wszyscy głosujący opowiedzieli się za.
W kolejnym punkcie obrad przemawiała delegacja Powiatowego Urzędu Pracy. Powiat brzeski znajduje się na drugim miejscu w województwie pod względem stopy bezrobocia. Niestety po sześciu latach spadku stopy bezrobocia w województwie, w ubiegłym roku wzrosła. Pojawiały się informacje dotyczące prac interwencyjnych jak i pozostałych form aktywizacji bezrobotnych. Przybyła dalegacja określiła stan poziom bezrobocia jako wysoki ale wcale nie aż taki tragiczny, jeśli popatrzymy choćby na środki, jakie udaje się pozyskiwać - przykładowo w ubiegłym roku gmina Grodków otrzymała około 6 milionów złotych dodatkowych środków z UP. Do pracy poszło około 1300 osób, co jest tez korzyścią dla budżetu miasta, bowiem 39% podatku PIT trafia do budżetu miasta. W roku ubiegłym 518 osób odbyło staż, m. in. w szkołach czy urzędach, dzięki czemu miasto zaoszczędziło na kosztach zatrudnienia. Na roboty publiczne przeznaczono ok. 1,2 miliona złotych. Obecnie w gminie Grodków zarejestrowanych jest1681 bezrobotnych czyli o 61 osób mniej niż pod koniec ubiegłego roku. Głos zabrał sołtys Jędrzejowa wyrażając zadowolenie z powodu zatrudnienia pracowników interwencyjnych, zwrócił natomiast uwagę na fakt, iż często do pracy przyjmowane są osoby uzależnione od alkoholu, które nie wykazują chęci pracy i trzeba ich pilnować. Obowiązek ten spada na sołtysa, który nie zawsze ma możliwość kontrolowania ich pracy. O godzinie 13:15 przewodniczący Grzybowski ogłosił kolejna przerwę w obradach. Po około pięciu minutach radni powrócili do sali by odbyć głosowanie w sprawie podjęcia bieżących uchwał. Zbyto m. in. trzy lokale mieszkalne w cenie 150, 158 i 112 tysięcy złotych. Sołectwo Jędrzejów zostanie także zgłoszone do programu odnowy wsi. Kolejną przegłosowaną jednogłośnie uchwałą jest zmiana tygoniowego wymiaru pracy nauczycieli do 26 godzin zegarowych. Wyniki i przedmiot pozostałych głosowań zostaną podane przez Urząd Miejski. Radi dyskutowali także na temat zainstalowania w gminie fotoradaru. Przewodniczący Grzybowski poinformował, iż zakup słupa i urządzenia rejestrującego prędkość wiązać się będzie z kosztem ponad stu tysięcy złotych, co jest nie do końca dobrym rozwiązaniem. Wskazał na możliwość wynajęcia firmy posiadającej takie urządzenie - wqówczas fotoradar może być stosowany w wielu miejscach. Przedstawiciel owej firmy informował wcześniej, iż zyski dla gminy moga wynosić nawet 300 tysięcy miesięcznie. Nie wszyscy obecni zareagowali z entuzjazmem na ten pomysł, w związku z czym przewodniczący odrzekł, iż rozumie, że zbliża się kampania wyborcza i decyzja o stosowaniu radaru może nie przysporzyć im popularności wśród wyborców, natomiast uznał on, iż pozytywne efekty dla gminy są ważniejsze niż prywatne interesy. Co ciekawe, oprócz radnego Tomasza Róży, nikt nie wspomniał o konieczności stosowania urządzenia w celu poprawy bezpieczeństwa na drogach. W ostatnim punkcie obrad tradycyjnie zgłaszać można było wolne wnioski. Przewodniczący Rady przypomniał o zbliżającym się terminie składania zeznań podatkowych, ustalono także iż w przyszłą środę o 15:00 odędzie się nadzwyczajna sesja związana z koniecznością utworzenia okręgów wyborczych w związku z przyspieszonymi wyborami prezydenckimi. Godzina popołudniowa została przyjęta ze względu na propozycje jednego z radnych, który zauważył, iz wiele osób nie ma możliwości uczestniczenia w obradach ze względu na pracę i należy obradowac po południu. O godzinie 14:33 przewodniczący ogłosił zakończenie obrad. Fotografie przedstawiające Radę Miejską wykonane zostały w przerwie między obradami. Ostatnie uaktualnienie:: 10-06-2010 20:30
|
Podobne artykuły:
Ostatnie wpisy na forum
-
-
- Odp: Czy ufacie mechaniko
- In Aktualności
- at 11:13 on Lut 02, 2012 (CET)
-
-
-
- Odp: strefa ekonomiczna
- In Wolna amerykanka
- at 00:58 on Sty 27, 2012 (CET)
-
-
-
- Odp: strefa ekonomiczna
- In Wolna amerykanka
- at 23:48 on Sty 25, 2012 (CET)
-
-
-
- Odp: strefa ekonomiczna
- In Wolna amerykanka
- at 13:28 on Sty 24, 2012 (CET)
-
-
-
- Odp: strefa ekonomiczna
- In Wolna amerykanka
- at 02:34 on Sty 24, 2012 (CET)
-
Statystyka
Użytkowników : 304
Artykułów : 1506
Zakładki : 40
Artykułów : 1506
Zakładki : 40
Najnowsze komentarze
| Pożar budynku mieszkalnego w... |
| zaraz, zaraz coś... |
| Więcej... |
| Autor: aga |
| Pożar budynku mieszkalnego w... |
| przez 40 minut nikt... |
| Więcej... |
| Autor: K. Grabowiecki |
| V Puchar Krzysztofa... |
| no i były zapewne... |
| Więcej... |
| Autor: gość |
| V Puchar Krzysztofa... |
| Nie szaleńcy tylko... |
| Więcej... |
| Autor: grodkowianin |
| V Puchar Krzysztofa... |
| jurek owsiak... |
| Więcej... |
| Autor: gość |
| V Puchar Krzysztofa... |
| Ale właśnie przy... |
| Więcej... |
| Autor: Grodkowianka |
| V Puchar Krzysztofa... |
| przy minus 20 to... |
| Więcej... |
| Autor: gość gość |
| Z Urzędem nam nie po drodze? |
| Tak, byłem na... |
| Więcej... |
| Autor: jasiu |
| Z Urzędem nam nie po drodze? |
| Ale o co chodzi z... |
| Więcej... |
| Autor: kotek |
| Autostrada A4 została już... |
| Good post. |
| Więcej... |
| Autor: Informations about Pills |




















