| Autor artykułu: Daniel Klimczak, Data utworzenia: 17-05-2011 15:13 |
| Ilość odsłon pełnej treści: |
1319 |
|
Nie po raz pierwszy miejski monitoring przydał się policjantom w ich codziennej pracy. To właśnie za pomocą kamer dyżurny Komisariatu Policji w Grodkowie, przed północą wypatrzył uciekających młodych mężczyzn, którzy chwilę wcześniej włamali się do jednego z barów. Jak się okazało jeden z zatrzymanych w piwnicy miał jeszcze łup z innego zdarzenia.
 W minioną środę (11 maja) tuż przed północą, dyżurny Komisariatu Policji w Grodkowie przeglądając teren miasta za pomocą kamer miejskiego monitoringu, zauważył dwóch młodych mężczyzn, którzy biegli od strony jednego z barów. Chwilę później jeden z mieszkańców skontaktował się z komisariatem informując, iż prawdopodobnie ktoś dewastuje bar. Na miejsce zdarzenia dyżurny natychmiast skierował patrol, który kilka ulic dalej zatrzymał dwóch młodych mieszkańców Grodkowa w wieku 21 i 23 – lat - ich drogę ucieczki z miejsca włamania obserwował dyżurny za pomocą monitoringu. Badanie alkomatem wykazało u nich po 2 promile alkoholu. Po analizie zebranego materiału młodszemu z nich przestawiono zarzut popełnienia przestępstwa, do którego się przyznał. W toku prowadzonych dalszych czynności policjanci ujawnili w jego piwnicy rower górski, który zaginął prawowitemu właścicielowi kilka miesięcy temu.
W "nagrodę" za popełniony czyn, czeka go teraz do 10 lat za kratkami.
Źródło: Policja, wł.
Ostatnie uaktualnienie:: 17-05-2011 15:21
|
PDF
1865
(1 głos, średnia ocena 5.00 na 5)