| Autor artykułu: Daniel Klimczak, Data utworzenia: 16-06-2011 20:55 |
| Ilość odsłon pełnej treści: |
1812 |
|
Temat parkowania w miejscach, które nie są do tego przeznaczone - podobnie jak sprawa nielegalnych wysypisk śmieci; pojawia się na łamach Grodkownews.info już po raz kilkunasty. Oba zagadnienia są niezwykle uciążliwe, a zarazem smutno o nich pisać, bowiem łamanie prawa - czy to w ruchu drogowym czy też odnoszącego się do zakazu zaśmiecania; jest czynnością nagminną. Tak powszechną, że już prawie nikt nie zwraca na to uwagi - przecież tak jest zawsze, przecież to normalne. Dodatkowo zasmuca fakt, że ci, którzy dopuszczają się wspomnianych przewinień, czynią to notorycznie kpiąc sobie ze społeczeństwa i prawa.

Jakiś czas temu mieszkańcy Polany postanowili wytoczyć wojnę śmieciarzom, którzy regularnie pozbywali się odpadów w przydrożnych rowach. Przeszukując pozostawione nieczystości, znaleźli wówczas dokument z pieczątką firmową jednego z nyskich sklepów spożywczych. Znalezisko zostało dostarczone grodkowskim strażnikom miejskim, którzy przekazali materiał swoim nyskim kolegom. Oczywiście nikt nie był w stanie udowodnić winy podejrzanym, w związku z czym sprawę zamknięto, a śmieciarze zmienili "miejscówkę". O sprawie pisaliśmy w tej wiadomości.

Podobnie z prawa o ruchu drogowym, a przede wszystkim z pozostałych uczestników ruchu, kpią sobie kierowcy parkujący w miejscach utrudniających widoczność - w pobliżu przejść dla pieszych, przystanków autobusowych czy skrzyżowań. W lutym poruszaliśmy temat zuchwałego łamania przepisów na ulicy Warszawskiej, którą stale obserwuje kamera monitoringu miejskiego - nie lepiej jest w rynku. Kierowców także tu nie odstrasza monitoring i notorycznie zatrzymują się w pobliżu przejść dla pieszych, bądź bezpośrednio na nich. Kilka dni temu obserwowaliśmy to miejsce przez około 15 minut - w tym czasie niejedna osoba złamała prawo, a przede wszystkim naraziła pozostałych uczestników ruchu na niebezpieczeństwo zatrzymując się "tylko na chwileczkę", by pójść do sklepu.
Więcej po kliknięciu w link "czytaj całość"


Powraca też temat ulicy Elsnera - konkretnie okolic przedszkola. Rodzice chyba zapominają, że krótki spacer z miejsca, w którym pozostawione samochody nikomu nie przeszkadzają, poprawi kondycję ich dzieci. Na tę sytuację (skrzyżowanie Szpitalnej i Elsnera) natknąłem się zupełnie przypadkowo:

Zarówno w przypadku dzikich wysypisk śmieci, jak i parkowania w miejscach niedozwolonych, możliwość otrzymania mandatu nie jest chyba skutecznym środkiem zapobiegawczym. Najważniejsze jest, by ci, którzy się tego dopuszczają, mieli świadomość, jak bardzo utrudniają życie pozostałym.
Ostatnie uaktualnienie:: 16-06-2011 21:10
|