| Komisje wyborcze rodzinnym interesem? |
Minęło już kilka tygodni od wyborów parlamentarnych, czas zatem podsumować to, co wydarzyło się w tym czasie na naszym "grodkowskim podwórku". Na słupach ogłoszeniowych oraz na oficjalnej stronie Urzędu Miejskiego w Grodkowie mogliśmy zapoznać się ze składem Obwodowych Komisji Wyborczych. fot. archiwum Nie wiem czy tylko ja odniosłem takie wrażenie, ale już na pierwszy rzut oka dwa – trzy nazwiska przykuwają uwagę i nie chodzi tu o nic innego, jak tylko o ich ilość w poszczególnych komisjach. Czyżby dziwny zbieg okoliczności? Wszystkich Obwodowych Komisji było w naszej gminie 17, z czego w aż ośmiu (!) przewija się to samo nazwisko ( na C...), były też inne, które powtarzały się po trzy razy wreszcie jest też kilka podwójnych pozycji. Oczywiście możliwa jest też opcja, że to po prostu tak zwana zbieżność nazwisk, i być może bym w nią uwierzył, gdyby na listach było po dziesięciu Nowaków czy Kowalskich, ale nie okłamujmy się – Grodków to małe miasto i wszyscy tu wszystkich znają. Postanowiłem więc zasięgnąć opinii Dyrektora Delegatury Krajowego Biura Wyborczego – Rafała Tkacza. Parafrazując jego wypowiedź wyraził ubolewanie nad tym faktem, sprawę nazwał kontrowersyjną oraz podważył jej moralny aspekt. W efekcie jednak nie istnieją żadne regulacje prawne, które zabraniałyby zasiadanie w komisjach wyborczych nawet całych rodzin. To smutne również dlatego, że przed ogłoszeniem w/w list próżno było szukać jakiś ogłoszeń naboru do takich komisji. Jedyne ogłoszenie jest umieszczone na bip-ie UM, który – powiedzmy sobie szczerze – jest mało odwiedzany...
Więcej po kliknięciu w link "czytaj całość"
Wysłałem zapytanie do Urzędu Miejskiego; przytaczając słowa Sekretarza Gminy – pana Andrzeja Romiana, "zasady powoływania obwodowych komisji wyborczych reguluje art. 182 ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r.- Kodeks wyborczy (Dz. U. Nr 21, poz. 112, z późn. zm.) I tak, obwodową komisje wyborczą powołuje wójt (burmistrz), spośród od 6 do 8 osób zgłoszonych przez pełnomocników wyborczych lub upoważnione przez nich osoby oraz jedną osobę wskazaną przez wójta (burmistrza) spośród pracowników samorządowych lub gminnych jednostek organizacyjnych. Odpowiednio w tzw. obwodach zamkniętych (w naszym przypadku w ostatnich wyborach były to komisje w Domu Pomocy Społecznej w Grodkowie i Zakładzie Karnym w Grodkowie) spośród od 4 do 6 osób zgłoszonych przez pełnomocników wyborczych lub upoważnione przez nich osoby oraz jedna osobę wskazana przez wójta (burmistrza) spośród pracowników jednostki, w której utworzony jest obwód. Brak informacji o możliwości zgłoszenia się do takiej komisji wynika z faktu, iż wójt (burmistrz) do składu powołuje tylko po jednej osobie i to na podstawie ustawy jedynie spośród pracowników samorządowych lub gminnych jednostek organizacyjnych, w przypadku komisji w DPS-ie i ZK spośród pracowników tych jednostek. W związku z powyższym nie ma wpływu (poza 1 osobą w każdej z komisji) na składy osobowe tych komisji". Wniosek z tego taki, że komitety mają niemalże wyłączność decyzyjną i nikt nie kontroluje oraz nie podważa ich wyborów. W przypadku, gdy ilość zgłoszonych kandydatur jest mniejsza niż ilość miejsc do obsadzenia, burmistrz obsadza wolne stanowiska według własnego uznania - oczywiście wówczas, gdy wskazana osoba wyrazi chęć zasiadania w komisji. Z moich obserwacji wynika także inna smutna rzecz, mianowicie przy okazji każdych wyborów w komisjach zasiadają w większości te same osoby, czasem zmnieniają sie pojedyncze twarze ale generalnie "zasadniczy pion" jest już stały. Trudno nie odnieść zatem wrażenia, że miejsca w komisjach są załatwiane "po znajomosci", "po rodzinie", "po układach", etc. Przyjrzałem się również kryteriom, jakie powinny spełniać osoby zasiadające w komisji wyborczej. Okazało się, że wielkich wymagań nie ma. W zasadzie wystarczy spełnić dwa kryteria, po pierwsze mieć ukończone 18 lat, a po drugie – mieć stały meldunek w gminie właściwej dla tej komisji i posiadać odrobinę szczęścia, bowiem w przypadku, gdy ilość chętnych przewyższa liczbę wolnych miejsc, selekcji dokonuje się w drodze losowania... Czy można coś zrobić? Wiadomo, że głową muru nie przebiję, ale o takich sprawach powinno się, a nawet trzeba jasno i otwarcie mówić. Na koniec trochę matematyki; członek komisji otrzymał 135 zł, zastępca przewodniczącego 150 zł, a przewodniczący 165 zł. Pomnóżmy teraz te sumy przez 8 – ile wyszło? Składy Obwodowych Komisji Wyborczych - kliknij aby otworzyć (źródło: UM Grodków) Ostatnie uaktualnienie:: 24-10-2011 21:27
|
Podobne artykuły:
Statystyka
Artykułów : 1612
Zakładki : 40
Najnowsze komentarze
| Nie wszystko złoto co się... |
| wczoraj między... |
| Więcej... |
| Autor: hjhj |
| Grodków do dolnośląskiego? |
| Na pisanie... |
| Więcej... |
| Autor: luuu |
| Będa dodatkowe patrole... |
| Miejmy nadzieję,... |
| Więcej... |
| Autor: tubylec |
| Sprawcy rozboju zatrzymani |
| "19 latek dodatkowo... |
| Więcej... |
| Autor: PPPEEEJJJOOO |
| Sprawcy rozboju zatrzymani |
| ten 19 latek to... |
| Więcej... |
| Autor: jadzia |
| Grodków do dolnośląskiego? |
| Powiat w Grodkowie?... |
| Więcej... |
| Autor: jasiu |
| Grodków do dolnośląskiego? |
| Po co o tym tyle... |
| Więcej... |
| Autor: luuu |
| Rynek zapada się przez... |
| Gryzonie? A może... |
| Więcej... |
| Autor: anna |
| Grodków do dolnośląskiego? |
| Dokładnie. Ale... |
| Więcej... |
| Autor: polok |
| Uderzył w drzewo i uciekł |
| dokladnie, kto... |
| Więcej... |
| Autor: Dawid |



















