| Autor artykułu: Daniel Klimczak, Data utworzenia: 28-11-2011 12:16 |
| Ilość odsłon pełnej treści: |
1481 |
|
Trwają ostatnie prace wykończeniowe i poprawki na stadionie miejskim, którego przebudowa oficjalnie zakończyć się miała 31 października (zważywszy na fakt, że na przełomie listopada i grudnia zamiast oglądać śnieg, cieszymy się słoneczną pogodą, nic dziwnego, że pogoda mogła zaskoczyć wykonawców...).

Ale to nic - oficjalne otwarcie obiektu przewidywane jest dopiero na wiosnę. Do tego czasu trawa musi się ukorzenić. Potem stadion ma być wykorzystywany raz w tygodniu - częstsze rozgrywki mogłyby spowodować zbyt wczesne zużycie się murawy i utratę gwarancji. Nowe trybuny pomieścić mają około 500 kibiców, z czego połowa miejsc znajduje się pod dachem.
Tymczasem w pobliżu (między stadionem a torami kolejowymi) trwają prace związane z równaniem terenu - jak się nieoficjalnie dowiedzieliśmy, w planach jest utworzenie w tym miejscu kolejnego obiektu, który mógłby posłużyć uczniom grodkowskich szkół, czy jako boisko treningowe...

Nowy stadion kosztował 3 749 976,82 złotych, z czego gmina wydała około 700 tysięcy PLN - reszta pochodziła z dotacji Urzędu Marszałkowskiego w ramach programu rewitalizacji obszarów zdewastowanych. Szkoda tylko, że pomimo wpompowania w obiekt tylu pieniędzy, konieczna jest budowa jeszcze jednego - do używania. Obecny będzie bowiem piękną ozdobą i raczej niczym poza tym...

Więcej zdjęć ze stadionu po kliknięciu w link "czytaj całość"























A z boku bieda, aż piszczy... W przyszłości ma tu powstać boisko wielofunkcyjne, do tego czasu plac między stadionem a basenem pozostanie pusty. Ostatnie uaktualnienie:: 28-11-2011 12:16
|