| Autor artykułu: Daniel Klimczak, Data utworzenia: 24-12-2011 10:58 |
| Ilość odsłon pełnej treści: |
874 |
|
Niemal od początku istnienia Straży Miejskiej, nie milkną głosy, iż jest to kolejne narzędzie w rękach władz gminy, które służyć ma napełnianiu gminnej kasy. Wśród komentarzy w naszym portalu, przeważają te, które świadczą o znikomej sympatii do wspomnianej instytucji. Jaka "inwestycją" jest Straż Miejska?
Patrząc wyłącznie przez pryzmat finansowy - bardzo kiepską. Ogłoszony przed kilkoma dniami projekt uchwały budżetowej na nadchodzący rok przewiduje, że koszty związane z funkcjonowaniem jednostki wyniosą 168 690,00 złotych, w tym 138 900,00 PLN to kwota, którą gmina przeznaczy na wynagrodzenia dla trzech strażników. Na łączne koszty złoży się jeszcze 5 490,00 złotych w postaci świadczeń dodatkowych dla pracowników oraz 24 300 złotych na realizację zadań statutowych Straży. Strażnicy będą mieli do wydania 5.490 złotych na pranie odzieży służbowej oraz zakup materiałów biurowych (kwota wliczona do środków przeznaczonych na działalność statutową).

Straż Miejska prowadzi także kontrole przy użyciu narkotestów oraz odławia bezpańskie psy. Na zdjęciu komendant Paweł Borkowski prezentuje zestaw do wykrywania narkotyków - fot. archiwum
Z drugiej strony, jako planowane przychody pochodzące z nakładanych przez SM mandatów, przyjęto kwotę 12 tysięcy złotych (wysokość nałożonego mandatu może wynieść od 20 do 500 złotych). Łatwo więc policzyć, że ogólny bilans jednostki to prawie 157 tysięcy złotych straty.
W 2011 roku na SM wydano łącznie ponad 227 tysięcy złotych (w kwocie tej zawarto koszt dzierżawy fotoradaru).
Do końca bieżącego roku przychody z działalności Straży mają wynieść 76 tysięcy, przy czym ponad 60 000 PLN pochodzić ma z mandatów za przekroczenie prędkości. W projekcie budżetu nie odnajdujemy żadnej wzmianki o tym, by kontrole przy użyciu fotoradaru miały być nadal prowadzone po nowym roku - być może dlatego, że wcale nie okazał się on tak dochodowym interesem - koszt jego wypożyczenia wyniósł 64 tysiące złotych (wydatek zapisany w budżecie na 2011 rok jako koszt funkcjonowania jednostki).
Więcej po kliknięciu w link "czytaj całość"
W budżecie nie znajdujemy też żadnej informacji na temat planów rozbudowy monitoringu miejskiego.
Trudno jednoznacznie ocenić, czy Straż Miejska miała być kurą znoszącą złote jajka - rezygnacja z zysków wynikających z pomiaru prędkości może świadczyć, że pieniądze znajdują się na drugim planie. Z drugiej strony zaś ogólny bilans finansowy związany z fotoradarem wyszedł praktycznie "na zero" - dlaczego więc nie kontynuuje się akcji choćby ze względów poprawy bezpieczeństwa na drogach?
Mimo wszystko należy jednak pamiętać, że mówimy na razie jedynie o projekcie uchwały budżetowej (pozytywnie zaopiniowanym przez Regionalną Izbę Obrachunkową w Opolu), której Rada Miejska może nie przyjąć. Głosowanie w tej sprawie zaplanowano na 28 grudnia. Znając jednak zgodność naszych radnych, trudno przewidywać, by uchwała została odrzucona.
Na koniec jeszcze ciekawostka z archiwum allegro, gdzie za 8 złotych kupić można było naszewkę z emblematem grodkowskiej SM.
Ostatnie uaktualnienie:: 24-12-2011 11:44
|